Tel. 22 619 45 40

E-mail: zs40@eduwarszawa.pl
szkola@zs40.pl

Adres: ul.Objazdowa 3, 03-771 Warszawa

Uczniowie klas 2 B, 3 A, 3 B i 4 C rozpoczęli dziś dwudniową wycieczkę w Góry Świętokrzyskie. Przed nami dwa dni wędrówki przez jeden z najbardziej charakterystycznych regionów Polski – wśród miejsc, w których krajobraz, przyroda i historia od wieków wzajemnie się przenikają.
Pierwszym przystankiem na naszej trasie był Zagnańsk i słynny Dąb Bartek – jeden z najbardziej rozpoznawalnych pomników przyrody w Polsce. Spotkanie z potężnym, wiekowym drzewem było dobrym początkiem wyprawy po regionie, w którym przyroda będzie nam towarzyszyć niemal na każdym kroku.
Następnie ruszyliśmy w kierunku Jaskini Raj, którą uczniowie zwiedzali w grupach z przewodnikiem. Zejście pod ziemię pozwoliło zobaczyć Góry Świętokrzyskie z zupełnie innej perspektywy i przekonać się, że najciekawsze krajobrazy nie zawsze znajdują się na powierzchni.
Kolejnym etapem były Chęciny i Zamek Królewski – jeden z najbardziej charakterystycznych punktów na mapie regionu. Pozostałości dawnej warowni, jej położenie i rozciągający się wokół krajobraz pozwalają spojrzeć na historię inaczej niż poprzez daty i wydarzenia. W takim miejscu przeszłość zyskuje konkretną przestrzeń i skalę, a historia znacznie łatwiej uruchamia wyobraźnię.
Wycieczka ma jednak nie tylko wymiar poznawczy. Wspólna podróż, wędrówka i czas spędzony razem są okazją do integracji, rozmów i poznawania się poza codziennym rytmem zajęć. To również praktyczna lekcja samodzielności, odpowiedzialności i współdziałania w grupie.
A żeby po drodze nikt nie zgubił się pomiędzy Bartkiem, Rajem a Chęcinami, a liczba uczestników wieczorem zgadzała się z tą z porannej zbiórki, nad przebiegiem wyprawy czuwają Edyta Napora, Ewa Gruszczyńska, Inga Bednarska i Wojciech Plitta.

Góry Świętokrzyskie – od wieczornego ogniska po górskie szlaki. Część II
Po zwiedzaniu Zamku Królewskiego w Chęcinach nasza świętokrzyska wyprawa wcale nie dobiegła końca. Na uczestników czekały jeszcze Baseny Tropikalne w Kielcach, a wieczorem ognisko, pieczone kiełbaski i chleb oraz zasłużony odpoczynek po intensywnym dniu.
Przy ognisku znalazł się również czas na spontaniczne rozmowy uczniów z nauczycielami. Pojawiały się tematy sportowych pasji, zainteresowań, planów na przyszłość i rozwijania własnych umiejętności. Nie zabrakło oczywiście tych, dla których najważniejszym punktem wieczoru było doprowadzenie kiełbaski do idealnego stopnia wypieczenia. Każdy miał więc okazję realizować własne zainteresowania, choć nie wszystkie wymagały jednakowego przygotowania teoretycznego.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od pieszej wędrówki na Łysą Górę. Szlak prowadzący przez jeden z najbardziej charakterystycznych fragmentów Gór Świętokrzyskich pozwolił nam przyjrzeć się krajobrazowi regionu, jego przyrodzie i niezwykłej historii geologicznej.
Podczas wędrówki Pani Profesor Edyta Napora poprowadziła plenerową lekcję geografii poświęconą Górom Świętokrzyskim i charakterystycznym dla nich gołoborzom. Trudno wyobrazić sobie lepszą scenerię do rozmowy o procesach kształtujących krajobraz niż górski szlak i rozciągająca się przed uczestnikami panorama. Tym razem przyroda nie była jedynie tematem lekcji – stała się jej najciekawszą pomocą dydaktyczną.
Na Łysej Górze zwiedziliśmy również klasztor na Świętym Krzyżu, miejsce o wielowiekowej historii, łączące tradycję religijną z dziejami Polski. To właśnie od przechowywanych tu relikwii Drzewa Krzyża Świętego pochodzi nazwa całego pasma górskiego. W jednym miejscu spotykają się więc historia, tradycja i krajobraz, który od stuleci przyciąga pielgrzymów oraz wędrowców.
O kondycję uczestników, odpowiednie tempo marszu i rozsądne gospodarowanie siłami troszczyła się Pani Profesor Ewa Gruszczyńska. Jej praktyczne wskazówki dotyczące odpoczynku, regeneracji i ekonomicznego oddychania okazały się równie przydatne jak znajomość szlaku. A kiedy zachodziła potrzeba udzielenia doraźnej pomocy, można było liczyć na jej szybką reakcję. Krótko mówiąc, mieliśmy w swoim gronie nie tylko znakomitą specjalistkę od aktywności fizycznej, lecz chwilami także niezastąpionego lekarza pierwszego kontaktu – oczywiście w wycieczkowym znaczeniu tego określenia.
Kolejne punkty programu przeniosły nas ze świata przyrody w świat literatury. Kapliczka Żeromskiego w Świętej Katarzynie, a następnie Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego w Kielcach pozwoliły spojrzeć na pisarza nie tylko jako autora znanych utworów, ale również człowieka silnie związanego z Kielecczyzną. Szczególnie interesujący był szkolny rozdział jego biografii, który pomaga lepiej zrozumieć historyczne tło Syzyfowych prac. Okazuje się, że literatura ma swoje bardzo konkretne adresy, a miejsca związane z życiem pisarza potrafią powiedzieć o jego twórczości więcej niż niejeden przypis.
Ostatnim punktem programu był spacer na Kadzielnię, jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc Kielc. Dawny kamieniołom wapienia jest dziś nie tylko atrakcją krajobrazową, lecz także świadectwem geologicznej przeszłości regionu. W skałach zapisane są dzieje sprzed setek milionów lat, kiedy obszar dzisiejszych Kielc znajdował się pod wodami ciepłego morza. To interesujący kontrast: rano poznawaliśmy krajobraz ukształtowany przez procesy geologiczne, a po południu mogliśmy przyjrzeć się skałom, które przechowały ślady znacznie odleglejszej przeszłości.
Nad sprawną realizacją całego programu, koordynacją kolejnych etapów i organizacyjnym połączeniem wszystkich elementów wycieczki czuwała Pani Profesor Inga Bednarska. Przy przedsięwzięciu obejmującym kilka klas, liczne miejsca zwiedzania i dwa intensywne dni umiejętność utrzymania wszystkiego w należytym porządku zasługuje na szczególne uznanie. Serdecznie dziękujemy Pani Profesor za przygotowanie wyjazdu, zaangażowanie, konsekwencję i sprawną koordynację całej wyprawy. Dobra organizacja jest przecież często najmniej widoczna właśnie wtedy, kiedy wszystko przebiega zgodnie z planem.
A ponieważ każda wyprawa potrzebuje również swojego kronikarza, Wojciech Plitta – skromny skryba i wycieczkowy felietonista – podjął się zadania utrwalenia naszych świętokrzyskich doświadczeń. Pomiędzy kolejnymi kilometrami, przystankami i rozmowami, z notatnikiem, reporterską ciekawością i nadzieją, że żaden interesujący szczegół nie umknie jego uwadze, starał się uchwycić w słowach to, czego nie zawsze potrafi oddać nawet najlepsza fotografia.
Dwa dni w Górach Świętokrzyskich pozwoliły nam zobaczyć, jak wiele różnych historii może opowiadać jeden region. Od przyrody i geologii, przez średniowieczne dzieje, aż po literaturę i osobiste doświadczenia pisarza. Był też czas na ruch, odpoczynek, rozmowy i wspólne przeżycia.
Wracamy zatem z bagażem nieco bogatszym niż ten, z którym wyjechaliśmy. I nie chodzi wyłącznie o liczbę wykonanych fotografii.

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.